Trzy lata temu wziąłem dużą pożyczkę w Alior Bank na sumę 178.000 zł. Z tego spłaciłem 75.000. Spłacałem do tej pory raty 1.656 zł miesięcznie. W między czasie wziąłem 8 pożyczek pozabankowych na duży remont domu.

Wysokość rat z tych pożyczek pozabankowych wynosi 3.000 zł miesięcznie. Miałem samochód który sprzedałem, by mieć na spłatę pożyczek. Do tej pory jakoś to udawało mi się spłacać.

Teraz pieniążki ze sprzedaży samochodu się skończyły. Już w tym miesiącu zapłaciłem tylko część rat na sumę 1540 zł. Na resztę nie mam pieniędzy. Gdyż mój zarobek to tylko 1600 zł.

Nie wiem co mam dalej zrobić. Mam umowę o prace na czas nieokreślony. Całość mojego zadłużenia to obecnie 190.000. Nie chcę kolejnych pożyczek pozabankowych, bo do niczego to nie prowadzi. A tylko powiększa dług. Proszę o pomoc…

Jakie pisma skierować do banku, a jakie do firm pozabankowych? z poważaniem. Kazimierz.


Jak wyjść z długów finansowych?

Zaciekawił mnie Twój post z tego względu, że nie wiem jak udało Ci się dostać tyle chwilówek i pożyczek w firmach pozabankowych mając tak duży kredyt w trakcie spłacania i tak niskie dochody? rozumiem, że parabanki są dużo mniej wymagające od banków, ale udzielanie kolejnych pożyczek klientowi z tak dużym zadłużeniem, to przesada…

Dziwi mnie też, że Ty sam zdecydowałeś się zaciągać kolejne pożyczki mając na karku ratę kredytu która przewyższa Twoją miesięczną wypłatę?! a w ogóle to jak udało Ci się dostać kredyt w banku na 178.000 zł przy tak niskich dochodach? (świat nie przestaje mnie zadziwiać… !).

Nie wiem co mogę Ci poradzić, bo sytuacja jest tragiczna, sprzedaż samochodu by spłacić choćby tylko część zadłużenia, to była jedyna dobra rzecz jaką do tej pory udało Ci się zrobić mój drogi…

Nie możesz już więcej zadłużać się, bo tylko odciągniesz w czasie to co nieuniknione. Niestety częściowa spłata raty kredytu w banku nie na wiele się zda, bo system i tak odnotuje brak wpłaty kwoty całkowitej raty, co zaalarmuje pracownika banku i możesz spodziewać się monitów przypominających o terminowym wywiązywaniu się ze zobowiązań lub telefonicznych próbach kontaktu pracownika banku.

Firmy pożyczkowe w których masz zaciągnięte zobowiązania także nie pozostaną bierne i lada dzień zaczną wysyłać Ci monity. O tym czym jest monit i ile kosztuje <– pisałam w tym poradniku. Musisz liczyć się również z tym, że zostaniesz obciążony odsetkami karnymi za niespłaconą kwotę rat pożyczek i kredytu.

A więc na chwile obecną Twoja sytuacja finansowa nie wygląda zbyt ciekawie. Jeśli nie zaczniesz spłacać pożyczek, to firmy pożyczkowe wypowiedzą Ci umowy pożyczkowe i zażądają spłaty całej kwoty pozostającej do spłacenia.

To czego się obawiam, to to, że nie mając solidnego zastrzyku pieniędzy nie będziesz w stanie z tych długów się podnieść. Gdy dojdą koszty firm windykacyjnych, a później koszty komornicze, Twój dług urośnie o bardzo dużą kwotę.

Mając jedynie wynagrodzenie w kwocie nieco większej niż minimalna krajowa nie jesteś w stanie walczyć z tak ogromnym długiem. Na chwilę obecną na myśl przychodzi mi jedynie rozważenie ogłoszenia upadłości konsumenckiej, albo wyjazd za granicę do pracy, gdzie będziesz mieć szansę zarobić o wiele więcej niż w Polsce.

Pismo do banku i firmy pożyczkowej

W tej chwili jedynym pismem jakie miałoby sens, jest:

Wniosek o rozłożenie pożyczki/chwilówki na więcej rat

Wniosek o restrukturyzację kredytu

Rozłożenie pożyczek i chwilówek na więcej rat pozwoli Ci uniknąć wypowiedzenia umowy pożyczkowej i zaangażowania w sprawę firmy windykacyjnej, której koszty działania zawsze ponosi dłużnik. Rozkładając chwilówkę czy pożyczkę na więcej mniejszych rat, wstrzymasz naliczanie kolejnych kosztów, które znacznie powiększą Twoje zadłużenie.

Wniosek o restrukturyzację kredytu natomiast warto złożyć jak najprędzej, by stanąć na dobrej pozycji do negocjacjowania z bankiem nowych warunków spłaty kredytu, warunków które będą w stanie sprostać Twoim dochodom i Twojej obecnej sytuacji finansowej.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że Twoja sytuacja jakoś się wyklaruje. Nie unikaj kontaktu ani z pracownikami banku, ani z pracownikami firm pożyczkowych. Musisz być świadomy tego co się wokół Ciebie dzieje, nieodbieranie telefonów tego nie ułatwi. Staraj się znaleźć nową lepiej płatną pracę, pracę dodatkową lub rozważ wyjazd za granicę, bo długi jakie posiadasz są naprawdę duże i z pensji którą otrzymujesz, nie jesteś w stanie tych długów spłacić… trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno!

Ps. polecę Ci jeszcze przeczytanie bardzo fajnego ebooka byłej dłużniczki Pani Iwony Wendel, ten obowiązkowy ebook to aż 92 strony bardzo przydatnej wiedzy. Ebook Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem <– możesz dostać tutaj.

Wybrane specjalnie dla Ciebie: