Witam serdecznie, od 5 lat zmagam się z długami które zaciągnęłam prowadząc swoją firmę. Po roku działalności firmy utraciłyśmy ze wspólniczką płynność finansową i zaczęło się zaciąganie kredytów i chwilówek. W pewnym momencie moje zadłużenie sięgało ok 35 000 zł.

Na ten moment, chwilówki mam uregulowane, zostały mi: kwota ok 1000 zł na kartach kredytowych Santander i mBank (obie karty kredytowe straciły ważności i są wycofane).

Oprócz tego mam duży kredyt w Santander Consumer Bank. Wzięłam ok 9.000 zł, i na ten moment zobowiązanie urosło do 15.000 zł. Kredyt przestałam spłacać od roku, kiedy straciłam płynność finansową.

Ze względu na rosnące roszczenia wszystkich wierzycieli żeby długi uregulować w całości, natychmiast wyjechałam do Anglii. Po spłaceniu czterech chwilówek, które miały najwyższe odsetki (RRSO), jestem gotowa spłacać duży kredyt z banku.

Rok temu kontaktowałam się z komornikiem, który wykonuje egzekucje, poinformowałam go o depresji i problemach zdrowotnych, braku pracy i jakiegokolwiek majątku.

Proszę o poradę, jak dogadać się z komornikiem i zacząć spłacać swój największy kredyt i pozbyć się komornika. Czy zaciągnąć kredyt w Anglii i spłacić zobowiązanie i napisać wniosek o ugodę z wierzycielem i zapłacić za koszty egzekucyjne komornikowi? Dziękuję. Małgosia.


Decyzja o wyjeździe do Anglii w celach szybkiego zarobienia pieniędzy, to był bardzo dobry i trzeźwy krok. Bardzo często doradzam takie wyjście z sytuacji, jeśli zarobki które posiada dłużnik są bardzo niskie lub, gdy nie ma ich wcale.

Jeśli chodzi o zaciąganie kredytu w Anglii, to nie będzie to raczej dobrym rozwiązaniem, bo znów władujesz się w kolejne zadłużenie, a nie daj Boże stracisz pracę, lub przydarzy Ci się inne zdarzenie losowe, które uniemożliwi Ci spłatę kredytu.

Myślę, że w Twojej obecnej sytuacji, najlepszym rozwiązaniem, będzie dogadanie się z komornikiem i zdeklarowanie się do spłaty zadłużenia w stałych kwotach co miesiąc.

Musisz wyliczyć co miesiąc taką kwotę, na którą będzie Cię stać, aby spłacać ją systematycznie komornikowi. Komornik z pewnością przystanie na Twoje warunki spłaty, bo tak naprawdę – nie ma innego wyjścia.

Jeśli nie posiadasz w Polsce nic, co komornik mógłby zająć i sprzedać na licytacji komorniczej, to na pewno ucieszy się z Twojego kontaktu. Komornicy na ogół bardzo lubią dłużników, którzy z własnej inicjatywy regulują swoje długi.

Wspomnę tylko, że tak generalnie, to od wierzyciela zależy, z jakich składników majątku dłużnika będzie on chciał prowadzić egzekucję, ponieważ jak głosi art. 797 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, we wniosku lub żądaniu przeprowadzenia egzekucji komorniczej, z urzędu należy wskazać świadczenie, które ma być spełnione, a także sposób egzekucji należności.

Warto też znać art. 799 § 1 K.p.c.: czyli:

„Wierzyciel może w jednym wniosku wskazać kilka sposobów egzekucji przeciwko temu samemu dłużnikowi. Spośród kilku sposobów egzekucji wierzyciel powinien zastosować ten najmniej uciążliwy dla dłużnika”.

Mam nadzieję, że uda Ci się dogadać z komornikiem, odradzam Ci ponowne zadłużanie się, nie ma sensu generować dodatkowe koszty obsługi istniejącego długu i pogłębiać jeszcze bardziej swoje zadłużenie.

Zaproponuj komornikowi spłatę powiedzmy 500-700 zł/msc jeśli Cię stać na taką ratę i zacznij krok po kroku wychodzić z długów. Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że uda Ci się pozbyć zadłużenia! i wrócisz do Polski z tzw. „czystym kontem”. Możesz skorzystać z gotowego pisma do komornika o rozłożenie długu na raty <– wzór pisma pobierzesz tutaj.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

[0]
możesz dodać do koszyka kolejny formularz lub przejść do finalizacji transakcji
0.00 zł Zapłać

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
1 Udostępnień