Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem! ebook + Wzory pism

Długi, komornik, firma windykacyjna, wpis w BIK, KRD to ogromny problem, jeśli potrzebujesz darmowej porady, zadaj pytanie ekspertowi. W serwisie znajdziesz także wzory pism, oraz taniej kupisz ebook: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków, autorką jest Iwona Wendel – założycielka tego bloga. Zachęcam też do komentowania wpisów! tam także możesz zadawać pytania!

Postępowanie egzekucyjne – jakie mam prawa? [SPRAWDŹ]

Dziś wyjaśnię czym jest postępowanie egzekucyjne i jak się bronić gdy zostało już wszczęte. W życiu dłużnika często dochodzi do takiej sytuacji, gdy zdaje się on nie mieć żadnego pola manewru. Wierzyciel może zyskać tytuł egzekucyjny, klauzulę jego wykonalności, może w końcu wszcząć w związku z tym cały proces egzekucji komorniczej, który będzie konsekwentnie dążyć do spłacenia należności.

Wrażenie bezradności jest jednak szczęśliwie złudne. Również etap egzekucji to ten moment, kiedy dłużnik jest w stanie zadbać o swoje prawa i bronić ich. Przewidziany jest tutaj szereg środków prawnych, które temu służą.

Postępowanie egzekucyjne vs kodeks cywilny

Kodeks Cywilny – w kwestii postępowania egzekucyjnego – określa położenie dłużnika całkiem precyzyjnie. Nie mówi zatem jedynie o tym, do czego jest on zobowiązany, ale również o tym, jakie posiada uprawnienia. W tym tekście zaprezentuję te najistotniejsze prawa.

Zażalenie

Art. 776 Kodeksu postępowania cywilnego wskazuje, że egzekucja komornicza opiera się na tytule wykonawczym. To inaczej tytuł egzekucyjny, do którego dołączona jest wspomniana już klauzula wykonalności. O ile ustawa w danym przypadku nie stanowi inaczej.

Przeważnie, tytuły egzekucyjne to orzeczenia sądu (te prawomocne, w co wlicza się zarówno nakazy zapłaty, jak i wyroki), a poza tym ugody, które zostały zawarte przed sądem. Kiedy wskutek szczególnego postępowania taki tytuł zyska klauzulę wykonalności, otrzyma też prawo do bycia bazą dla egzekucji komorniczej.

Postępowanie egzekucyjne w praktyce…

Praktyka wygląda w ten sposób, że osoba zadłużona nie jest najczęściej świadoma, że toczy się postępowanie traktujące o nadaniu wspomnianej klauzuli. Fakt, że tytuł egzekucyjny jest już o nią „wzbogacony”, dociera do niej dopiero wtedy, gdy egzekucja komornicza już zaczyna być wdrażana w życie.

Prawo reguluje to w ten sposób, iż pierwsza czynność egzekucyjna to jednocześnie doręczenie zadłużonemu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji komorniczej. Musi towarzyszyć temu również pouczenie o terminie, możliwości i metodzie zaskarżenia na postanowienie, które przyczyniło się do nadania klauzuli.

Jeśli dłużnik chce wskazać na formalne uchybienia, które mają miejsce w fazie nadawania klauzuli, podstawowym środkiem pomocniczym jest dla niego zażalenie.

Pamiętajmy jednak, że zażalenie nie jest narzędziem do analizy zasadności czy wymagalności zobowiązania z tytułem wykonawczym. Temu służy coś innego – powództwo opozycyjne, do którego za chwilę przejdziemy.

Uprawnień jest sporo

Dłużnik ma prawo zażądać spisania uzasadnienia dla postanowienia, które spowodowało nadanie klauzuli wykonalności, a także doręczenia mu tego uzasadnienia wraz z postanowieniem.

Zgodnie z prawem, powinno ono dotrzeć do niego w ciągu tygodnia od doręczenia mu zawiadomienia, iż egzekucja została wszczęta. Jeśli jednak owo postanowienie doczekało się wydania obywając się bez oddzielnej sentencji, dłużnik może otrzymać wówczas jedynie uzasadnienie, bez treści samego powiadomienia.

Musimy podkreślić, że termin przewidziany dla wniesienia zażalenia to również siedem dni. Oznacza to czas od dnia doręczenia zawiadomienia.

Gdy dłużnik sporządzi wniosek o przedstawienie mu uzasadnienia i doręczenia postanowienia razem z nim, ów termin liczy się od dnia doręczenia uzasadnienia bądź też postanowienia razem z uzasadnieniem. Uff!

Jest to nieco zawiłe, ale takie reguły obowiązują również wtedy, gdy postanowienie o klauzuli wyszło spod rąk referendarza sądowego. W takim przypadku jednak, odpowiednim narzędziem zaskarżenia jest nie zażalenie, a skarga na postanowienie wydane przez referendarza.

Powództwo przeciwegzekucyjne jako oręż!

Tu mowa jest o następnym środku ochrony dłużnika w czasie trwania egzekucji. Przeciwnie do wymienionych powyżej środków, takie powództwo przeciwegzekucyjne powołane jest do merytorycznej argumentacji dłużnika w celu wybronienia się w fazie komorniczej egzekucji.

W zasadzie nie jest to środek, a środki, ponieważ istnieją dwa rodzaje takich powództw: mamy tutaj powództwo opozycyjne, stworzone specjalnie dla dłużnika, a poza tym powództwo eksydencyjne (zwane też interwencyjnym), które przysługuje osobie trzeciej, niebędącej stroną w postępowaniu egzekucyjnym.

Ograniczymy się jednak do powództwa opozycyjnego, ponieważ nie jest ono ograniczające, a po drugie – będziemy w ten sposób trzymać się głównego wątku artykułu. Powództwo opozycyjne nie zostało powołane do życia bez ważnego powodu.

Środek konieczny

Wynikało to z faktu, że organ egzekucyjny nie posiada uprawnień do analizowania zasadności oraz wymagalności obowiązku, który objęty został tytułem wykonawczym. Prawo nie może być wewnętrznie sprzeczne. Dlatego takie zagadnienia mogą być w fazie egzekucji analizowane tylko przez sąd.

Przewidziane są trzy możliwe filary, na których może stanąć powództwo opozycyjne. Zgodnie z regulacjami, dłużnik w drodze powództwa może więc domagać się pozbawienia tytułu wykonalności (całościowo, w części lub żądać jego ograniczenia). A teraz pora wymienić te trzy filary.

Trzy podstawy

Pierwszy z nich to kwestionowanie zdarzeń, na bazie których doszło do wydania klauzuli wykonalności. Sytuacja jest jeszcze bardziej dogodna, gdy dłużnik przeczy istnieniu samego obowiązku, którego tytuł dotyczy, a którego to obowiązku nie stwierdza żadne orzeczenie sądu. Można też kwestionować przejście obowiązku nawet wtedy, gdy formalny dokument istnieje i takie przejście stwierdza.

Drugi filar pojawia się na horyzoncie, gdy już po nadaniu tytułu wykonawczego doszło do wydarzenia, które przyczyniło się do wygaśnięcia zobowiązania lub niemożności jego wyegzekwowania.

Kiedy tytuł to orzeczenie sądowe, możemy również oprzeć powództwo na tych zdarzeniach, które miały miejsce po tym, gdy rozprawa została już zamknięta. Można też podeprzeć się zarzutem spełnienia świadczenia, jeśli ów zarzut nie stanowił przedmiotu rozpoznania w prowadzonej sprawie.

Trzeci filar to… małżonek. Staje się on nim w sytuacji, gdy sąd nadał przeciwko niemu klauzulę wykonalności w oparciu o art. 787 k.p.c., ale ten wykazuje, iż dochodzone świadczenie nie należy się wierzycielowi.

Do tych zarzutów małżonek nie jest uprawniony jedynie „sam z siebie”; chodzi też o zarzuty, jakich jego małżonek poprzednio nie był w stanie podnieść.

Co spotyka się z reguły?

postępowanie-egzekucyjne-komornicze

Postępowanie egzekucyjne

Życie pokazuje, że przeważnie dłużnik dobrowolnie spłaca należność, która wynika z tytułu. Dzieje się tak zaraz po powstaniu tytułu egzekucyjnego.

Wierzyciel jednak pomimo tego postanawia, że postępowanie egzekucyjne zostanie wszczęte. Cóż, w podobnych okolicznościach, dłużnik powinien bronić się właśnie za pomocą powództwa opozycyjnego przeciwko wierzycielowi.

Jak wytoczyć powództwo opozycyjne?

Takie powództwo wytaczamy poprzez sąd rzeczowo właściwy, tzn. ten, który znajduje się w okręgu, gdzie egzekucja jest prowadzona. Gdy ta nie doczekała się jeszcze wszczęcia, powództwo opozycyjne wytaczamy zgodnie z przepisami ogólnymi.

A zatem, w pozwie musimy poruszyć wszelkie zarzuty, które w międzyczasie można było zgłosić. Dzieje się to jednak z tym zastrzeżeniem, że wskutek tej decyzji prawo do korzystania z zarzutów utracimy w dalszym postępowaniu.

Skarga na komornika…

… a raczej na podejmowane przez niego czynności. Tak, to właśnie następny środek ochrony przewidziany dla osoby zadłużonej. Kolejny wśród tych, które przysługują nam także wtedy, gdy egzekucja jest już w toku. Chodzi tu zarówno o konkretne działania komornika, jak i ich zaniechanie. Wystarczy, że te naruszają nasze prawa bądź zagrażają im.

Zasadniczo, skargę tę rozpoznają sądy rejonowe, przy których działają komornicy. Gdy egzekucję prowadzi komornik poza właściwością ogólną, rozpoznaniem zajmuje się ten sąd, który jest „właściwy” wedle przepisów ogólnych.

Skarga na komornika musi spełniać kryteria przewidziane przez prawne przepisy, które regulują zagadnienie pism procesowych. Poza tym, musi ona precyzować zaskarżaną czynność bądź zaniechanie komornika.

Nie można pominąć tego, czego właściwie jako skarżący się domagamy; chodzi przecież o zmianę, uchylenie albo wykonanie czynności i uzasadnienie tego. To wszystko trzeba zamieścić w skardze jako wniosek. Termin wniesienia skargi na komornika jest ściśle uregulowany.

Bądźmy punktualni!

A zatem, jeśli toczy się postępowanie egzekucyjne, skargę na komornika musimy wnieść w ciągu tygodnia – licząc od dnia, kiedy czynność została dokonana, a dłużnik był obecny przy czynności komornika albo przynajmniej powiadomiony o terminie tej czynności. W pozostałych przypadkach, liczy się to od dnia zawiadomieniu o czynności.

Gdy zawiadomienia brak, liczymy od dnia, kiedy skarżący dowiedział się o dokonanej czynności. Jeśli chodzi natomiast o zaniechanie, skargę wnosimy także w terminie tygodniowym, ale od tego dnia, kiedy owa czynność była dokonana.

Co do trybu

Nie da się tu powiedzieć „ja bez żadnego trybu”; przepisy regulują tryb wniesienia skargi równie dokładnie. Termin już znamy; wnosimy w nim skargę do właściwego sądu. Sporządzany jest jej odpis, który przesyłany jest przez sąd komornikowi. Ten ostatni, w ciągu trzech dni musi spisać pisemne uzasadnienie, dla którego dokonał zaskarżonej czynności lub wyjaśnić przyczyny zaniechania.

Takie dokumenty, razem z aktami sprawy komornik przekazuje sądowi, do którego wnieśliśmy skargę. No, poza wyjątkową sytuacją, gdy komornik całość tej skargi uwzględni. Taką skruchę powinien okazać przed sądem oraz skarżącym i wszystkimi, których takie uwzględnienie miałoby dotyczyć.

Trzeba podkreślić, że omawiana skarga na komornika to bardzo uniwersalne narzędzie o szerokim spektrum praktycznego zastosowania.

Dlaczego? Otóż przepisy prawne nie zawierają w sobie zamkniętej listy czynności bądź zaniechań ze strony komornika, których skarga miałaby/mogłaby dotyczyć.

Żeby było jeszcze lepiej

W tym celu musimy mieć na uwadze, że ustawodawca niektóre z przedmiotów… wyłączył z potencjalnej egzekucji. Oznacza to, że w jakimś fragmencie, majątek dłużnika jest chroniony.

Do przedmiotów, których w ramach egzekucji nie można nam zabrać, kwalifikujemy np. przedmioty wyposażenia domu, odzież, pościel, żywność czy opał (z przeznaczeniem na jeden miesiąc), a poza tym narzędzia oraz rzeczy, które są konieczne do tego, by dłużnik wykonywał swoją pracę zarobkową.

W pewnym zakresie również pensja jest przedmiotem chronionym. Nie jest więc tragicznie.

Czy wg. Ciebie postępowanie egzekucyjne działa na korzyść dłużnika?

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (15 votes, average: 4,53 out of 5)
Loading...


5 komentarzy

  1. ola d.

    Zarabiam 2800 zł miesięcznie i toczy się właśnie przeciwko mnie postępowanie egzekucyjne, wszystko powyżej 1500 z pensji zabiera mi komornik. Bardzo miły Pan ale robotę swoją musi robić co oczywiście szanuję. Biorąc pod uwagę grzeszki jakie popełniłam w przeszłości, to powinni mi zabrać całą pensję bo celowo i świadomie narobiłam sobie długi. Miałam gdzieś konsekwencje. Kodeks karny na szczęście chroni wypłatę od pracodawcy i mam dzięki temu za co żyć, za co serdecznie dziękuję Państwu Polskiemu!

    Długi u mnie zaczęły się dość niespodziewanie (pewnie jak u każdego), najpierw wzięłam duży kredyt gotówkowy? Spłacałam go przez około rok aż zaczęłam mieć problemy ze spłatą rat kredytu. Następnie odwiedziłam firmę pożyczkową gdzie pożyczyłam 5500 zł. Spłaciłam zaległości w banku a resztę pieniędzy dosłownie przepuściłam na wakacje.

    Gdy przyszło do spłaty kredytu gotówkowego i pożyczki, zaczęłam panikować i pobiegłam po chwilówkę :( to był mój gwóźdź do trumny.

    W kolejnym miesiącu skumulowały się raty za kredyt, pożyczkę i chwilówkę. Wypłata od pracodawcy cały czas wtedy szła na bieżąco.

    Resztę historii pewnie się domyślacie, były ponaglenia zapłaty zaległych rat, windykacja komornik i egzekucja komornicza. Dzięki za uwagę i pozdrawiam Was przestrzegając przed wydawaniem pieniędzy lekką ręką…

  2. Sylwia

    Trzy tygodnie temu wygrałam sprawę z byłym pracodawcą za nadgodziny. Sąd wydał klauzule natychmiastowej wykonalności w kwocie około 9200 zł. Niestety pracodawca dostał pismo od komornika, że prowadzone jest przeciwko mnie postępowanie egzekucyjne i pieniędzy mi nie wypłacił, a wg przepisów powinien przekazać 50% komornikowi, oraz 50% na wskazane po konto po odliczeniu ZUS-u i podatku. Co w takiej sytuacji zrobić? Czy ktoś się spotkał z taką historia?

  3. Aneta

    Witam, natknęłam się wczoraj na Pani stronę. Muszę wnieść powództwo opozycyjne, bo dostałam pismo o wszczęciu egzekucji,złożone przez Syndyka masy upadłościowe. Zaskarżyłam czynności komornika , bo tak mi doradziła córka znajomej, która jest prawnikiem. Sąd nie zawiesił, bo brak jest dostateczny podstaw, muszę wykazać, że grozi mi wystąpieniem szkody. Skargę oddalił, oddalił wniosek o zawieszenie egzekucji.,bo tytuł wykonawczy jest prawidłowy a ja nie powołałam się na skuteczne podważenie opisanego tytułu, w drodze powództwa art. 840 k. p. c. Ale jak to napisać,znajoma unika teraz kontaktu. Nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności jest przeterminowany, nakaz zapłaty z 17.12.2004r,klauzula z 19.05. 2006r. Nigdy wcześniej nie prowadzono przeciwko mnie egzekucji z tego tytułu wykonawczego. Brak wpisów w aktach sprawy, sprawdziła to znajoma w aktach sądowych. Należność główna to prawie 9000 tys, odsetki 17000, koszty sądowe 1300. Opłata do złożenia pozwu to 5%,czy mogę być z niej zwolniona? Zarabiam, najniższa krajowa, córka na studiach dziennych, mąż jakieś 2100 netto. Naczytałam się, że jeśli nie wpłacę opłaty to sąd odrzuca pozew bez możliwości odwołania się. Termin złożenia
    Zażalenia na postanowienie mija jutro. Proszę o pomoc!

  4. Henryk

    Jestem emerytem, 1580 zł brutto. Ile komornik może mi ściągnąć z emerytury.

  5. Adam

    Witam. Chodzi o powiadomienie z kancelarii komorniczej. Jakiś czas temu dostałem SMS-em na jeden z moich numerów na kartę informację, że wszczęte zostało wobec mnie postępowanie komornicze (czy jakoś tak). Były tam podane jakieś sygnatury sprawy oraz dane do kontaktu z kancelarią komorniczą – co ciekawe, w Gdyni lub Gdańsku (nie pamiętam dokładnie). A ja mieszkam w centrum Polski.

    Czy taki SMS wystarczy, żeby powiadomić dłużnika o egzekucji komorniczej, czy też komornik musi doręczyć mi jakieś pismo? (chodzi o zaległe spłaty pożyczek i chwilówek, których niestety nie udało mi się uregulować).

NAPISZ KOMENTARZ