Jak krok po kroku wyjść z długów, technika [GRUBY MAZAK]

jak-wyjść-z-długów

Jestem w ostrej spirali zadłużenia (chwilówki). Zaczynam walkę, wiem, za późno. Najgorsze jest to, że panicznie się boję tych telefonów, e-maili i listów od wierzycieli.

Jak sobie z tym poradzić? nie potrafię normalnie funkcjonować ani w dzień, ani w nocy. Jak krok po kroku wyjść z długów? z tego bagna? Proszę o pomoc!


Jak wyjść z długów?

Wiem dokładnie, co czujesz, bo sama przez to przechodziłam, u mnie niemal sama myśl na temat, że jutro zadzwonią z firm pożyczkowych, bo nie zapłaciłam jeszcze raty, niemal powodowała konwulsje i skręty żołądka.

jak-wyjsc-z-dlugow

Także tak jak Ty, miałam trudności z wysypianiem się, najczęściej samo zasypianie nie sprawiało mi problemu, problemem było ciągłe budzenie się o 4 czy 5 nad ranem i ciągłe myśli o tym, co tym razem powiedzieć pracownikowi firmy pożyczkowej, który na pewno za 3-4 godziny będzie do mnie dzwonił.

…często sobie myślałam:

hmmm… dziś na pewno do mnie zadzwonią, mam to jak w banku….

Wiedziałam, że tak właśnie skończy się moje zapożyczanie się, będzie strach, będzie stres i bezsenność. Nie myliłam się. To był bardzo ciężki okres w życiu moim i mojej rodziny.

Mąż wiedział tylko o części z moich długów, nie wiedział o wszystkich… fakt ten, jeszcze bardziej spotęgował u mnie stres, bo nie dość, że musiałam ukrywać przed mężem swoje długi, to jeszcze musiałam wciąż borykać się z pracownikami firm pożyczkowych i windykatorami.

Jak krok po kroku wyjść z zadłużenia, z tego bagna?

Myślę, że stres, jaki obecnie przeżywasz, będzie zmniejszał się, gdy zaczniesz wychodzić z długów. Mnie przynajmniej samo podjęcie walki z długami dużo pomogło.

Sam fakt, że wreszcie wzięłam swoje życie w swoje ręce i miałam już wszystkie swoje długi ładnie policzone, czyli co, gdzie i komu jestem winna, dał mi więcej poczucia bezpieczeństwa, bo czasem naprawdę boimy się czegoś bardziej, niż jest to potrzebne, boimy się na wyrost…

Mówi się, że:

„nie taki diabeł straszny jak go malują…”

Dlatego radzę Ci, abyś zaczęła spisywać i segregować wszystkie swoje długi, stwórz najlepiej listę swoich zobowiązań, która może wyglądać np. tak:

lista-długów
Lista długów

Następnie staraj się spłacić dług, który jest najdroższy na Twojej liście, dług, który powoduje najwięcej strat w Twoim portfelu. Jeśli uda Ci się już spłacić ten dług, to koniecznie skreśl go grubym czarnym mazakiem ze swojej listy długów.

Jeśli to możliwe, to pozostaw listę swoich długów na wierzchu, w miejscu dobrze widocznym… i wierz mi, że za każdym razem, kiedy będziesz koło niej przechodzić, będziesz dumna z tego, że udało Ci się już jeden dług spłacić.

Zyskasz dużą motywację do działania, do jeszcze większej wytężonej pracy nad swoimi dochodami i minimalizowaniem kosztów utrzymania. Nim się obrócisz, to kolejny dług będzie spłacony i ponownie skreśl go czarnym grubym mazakiem.

Teraz Twoja lista długów będzie wyglądać właśnie tak:

jak-wyjść-z-długów

Z każdym kolejnym skreślonym zadłużeniem zyskasz na siłach i motywacji, a stres związany z Twoimi długami, będzie znacząco malał. Wyprze go po prostu duma z samej siebie i coraz lepsze perspektywy na przyszłość w kwestii finansów.

Po prostu zacznij działać, życie w długach nie jednego człowieka doprowadziło do choroby, to dlatego, że długotrwałe życie w strachu i stresie, wywołuje najróżniejsze powikłania zdrowotne, aby przed tym uciec, zacznij działać już DZIŚ i pozbądź się długów!

Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem?

jak-wyjsc-z-chwilowek

Świetnym przykładem wygranej walki z długami jest Pani Iwona Wendel, autorka poradnika: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem, którego przeczytanie to niemal obowiązek! Wspaniały poradnik (aż 92 strony), który zbiera bardzo dobre recenzje od osób borykających się z problemem zadłużenia.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Oceń nasz artykuł:
2 komentarzy w “Jak krok po kroku wyjść z długów, technika [GRUBY MAZAK]”
  1. Avatar

    Spróbowałam tej Waszej metody na wychodzenie z długów i wiecie co? jestem pozytywnie zaskoczona… mi długi nie dawały spać po nocy, a w dzień wciąż o nich myślałam i na dźwięk telefonu dostawałam zimne poty na czole.

    Od dnia, w którym zaczęłam porządkować swoje długi, to jest spisywanie każdej zaciągniętej pożyczki i każdej chwilówki w notatniku i obranie strategii, że najpierw spłacam tę chwilówkę, bo z tej firmy pożyczkowej mam najwięcej niemiłych telefonów, dało mi poczucie, że w końcu coś zaczęłam robić ze swoim życiem, ze swoimi finansami.

    Jest to bardzo budujące i bardzo motywujące do pójścia o krok dalej, do rozmyślania nad tym, jak jeszcze mogę zdobyć pieniądze, aby szybciej spłacić zaciągnięte zobowiązania.

    Oczywiście nie mogłam się oprzeć przeczytaniu e-booka Pani Iwony i dołączam do wszystkich, którzy ten e-book zachwalają, bo mi też bardzo się podobał, fajne w tym e-booku jest to, że napisała go osoba, której rzeczywiście udało się wyjść z długów. To jest czysta praktyczna wiedza i czuć, że za plecami Pani Iwony rzeczywiście stoi ogromny sukces, którym było wyjście z długów sięgających pół miliona złotych! sick! GRATULACJE!

Comments are closed.