Szanowna Pani, przedstawię krótko sytuację mojego męża, w której się znalazł, a o której fakcie dowiedziałam się kilka miesięcy temu:

  1. obecne zadłużenie względem Getin Bank to około 490 tys. PLN. Wynika ono z wypowiedzianego kredytu hipotecznego na zakup nieruchomości. Kredyt zabezpieczony był 2 hipotekami.
  2. mąż ma wypowiedziany kredyt w Getin Bank, oraz obecnie zajęcie komornicze wynagrodzenia oraz rachunku bankowego. Komornik zajął również jedną z dwóch nieruchomości będących zabezpieczeniem wypowiedzianego kredytu.
  3. kwota zadłużenia wynika z kredytu (około 290 tys. PLN) oraz odsetek.
  4. problemy ze spłatą pojawiły się kilka lat temu, w wyniku problemów zawodowych i obniżenia uposażenia.
  5. w ostatnich latach podpisywał aneksy do umowy kredytowej zwiększające zadłużenie.
  6. umowa została wypowiedziana w marcu 2017 roku.
  7. do lutego 2018 roku nie podejmował żadnych kroków w celu rozwiązania swojego problemu. W dużej mierze z powodu własnych zaniechań (nie widział szansy wyjścia z trudnej sytuacji), trudnej sytuacji materialnej, ale również depresji (będącej wynikiem trudności finansowych).
  8. w ostatnich miesiącach jego sytuacja zawodowa uległa zmianie i ma obecnie dobrze płatną i stabilna pracę. Jest w stanie regulować około 3000 PLN miesięcznie.
  9. Jednak zajęcia komornicze powodują, że z pensji zostaje 1575 PLN, a to nie pozwala mu nawet na realizację zadań służbowych i ryzykuję utratę pracy (wyjazdy służbowe są rozliczane u nas w organizacji na podstawie refundacji poniesionych kosztów. Refundacja realizowana jest razem z wynagrodzeniem i zatrzymywana przez bank i komornika. Bywa, że z 1575 PLN nie zostaje mu nic na życie bo pochłaniają to koszty realizacji zadań i obowiązków w pracy).
  10. zwrócił się zatem do banku z prośbą o zawarcie ugody, zobowiązał się do opłat w wysokości 3000 PLN miesięcznie, przy założeniu, że wstrzymają oni egzekucję komorniczą.
  11. Odpowiedź banku jest negatywna. Oczekują, że wpierw sprzeda jedną nieruchomość, co czyni, ale przy obecnym rynku nieruchomości może zając to kilka miesięcy. W tym czasie nie ma jak pracować, bo brak mu środków do życia.
  12. Pisma były dwa, na oba odpowiedź Banku była odmowna.

To bardzo duży skrót (żeby miała Pani ogląd, czy widzi Pani potencjał) jego sytuacji. Czy widzi Pani szansę na wyjście z tej sytuacji? Jestem załamana, raz tym że o niczym wcześniej nie wiedziałam a dwa tym, że sytuacja, w której mój mąż się znalazł jest bardzo ciężka. Bardzo proszę o poradę!!


Ugoda z wierzycielem

No to rzeczywiście nieciekawa sytuacja, zważywszy na fakt, że mąż nie ma jak kontynuować zatrudnienia, skoro zabierane mu są środki nawet za refundację poniesionych miesiąc wcześniej kosztów.

Ugoda z wierzycielem załatwiła by tutaj sprawę prawda? moglibyście spłacać dług bez ingerencji komornika, którego obecność jeszcze bardziej komplikuje całą sprawę. Niestety nie jesteście jedyni, którym egzekucja komornicza komplikuje wyjście z długów, to dlatego, że tutaj prawo jest bardziej po stronie wierzyciela a nie dłużnika.

Nie znam dokładnie Waszej sytuacji życiowej, ale czy wchodzi w grę, abyś i Ty poszła do pracy? odciążyłabyś wtedy męża z ponoszenia kosztów na utrzymanie, jego pensją moglibyście spłacać dług w Getin Bank, a za Twoją pensję utrzymywać się i żyć? czy rozważałaś taką opcją?

Szczerze mówiąc, to niewiele jesteście w stanie zrobić, bo skoro rozmowy z wierzycielem na nic się zdają, to nikt inny nie jest w stanie zatrzymać egzekucję komorniczą niestety…

Co jeszcze warto przeczytać?

[0]
możesz dodać do koszyka kolejny formularz lub przejść do finalizacji transakcji
0.00 zł Zapłać

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
1 Udostępnień