CZY mogę pójść do więzienia za niezapłacenie grzywny?

czy-pójdę-do-więzienia-za-niezapłacenie-grzywny

Pytanie dotyczy niezapłacenia grzywny. Czy jeżeli wierzycielem jest komenda miejska policji, mogę iść do więzienia? Sytuacja miała miejsce 4 lata temu, gdy przez przypadek uderzyłem policjanta. Byłem za to w więzieniu pół roku, a nagle dostaje list o tym, że muszę zapalić 7 tys. zł, najprawdopodobniej jest to grzywna. Co się stanie, jak tego nie zapłacę ?


Niezapłacona grzywna sądowa – po jakim czasie areszt?

Na zapłacenie grzywny jest 30 dni od daty otrzymania wezwania przez sąd. Po upływie terminu 30 dni sąd podejmie działania, aby ściągnąć grzywnę na drodze egzekucji komorniczej.

Wtedy, jeśli masz jakieś dochody, to komornik może wejść Ci na konto bankowe i przejąć je w odpowiedniej wielkości. O tym ile komornik może zabrać z pensji <— pisałam w tym artykule, koniecznie tam zajrzyj! Podobnie z ruchomościami, których jesteś właścicielem. Komornik przy wizycie w Twoim domu, będzie starał się zająć np. niektóre sprzęty AGD czy RTV.

Co do pytania: czy mogę pójść do więzienia za niezapłacenie grzywny? odpowiedź brzmi: TAK. Ale czytaj dalej…

Zamiana grzywny na inną karę

Jeśli komornik nie ma z czego potrącić należnej kwoty, to sąd może zaproponować Ci zamianę grzywny na inny rodzaj kary, może to być:

  • zamiana grzywny na pracę społeczną (to rozwiązanie kwalifikuje się dla dłużników mających grzywnę większą niż 500 zł.)
  • zastępcza kara pozbawienia wolności (odsiadka do 12 miesięcy) lub zastępcza kara aresztu (odsiadka do 30 dni).

Wniosek o rozłożenie grzywny na raty

Masz jeszcze jedną opcję, możesz:

  • złożyć wniosek o rozłożenie kary grzywny na raty,
  • złożyć wniosek o odroczenie wykonania grzywny.

Jak napisać wniosek o rozłożenie grzywny na raty?

Poniżej zamieszczam wzór, który bardzo ułatwi Ci sporządzenie wniosku:

Areszt za niezapłaconą grzywnę

Skoro już wiesz, że grozi Ci więzienie za długi, warto zrobić naprawdę wszystko, aby tego uniknąć. Trzymamy za Ciebie kciuki!

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (13 votes, average: 4,77 out of 5)
Loading...
5 komentarzy w “CZY mogę pójść do więzienia za niezapłacenie grzywny?”
  1. Avatar
    Radosław Semmler

    Oj tak, zadłużanie się bez końca jest najgorszym z możliwych scenariuszy. Bardzo ciężko z tego wszystkiego wybrnąć, ale jeśli ktoś jest wytrwały to na pewno da radę :)

  2. Avatar

    Mam przykład wniosku o rozłożenie grzywny na raty, ale nie wiem jak zacząć uzasadnienie. Mój narzeczony ma grzywnę do zapłacenia, a jest jedynym żywicielem rodziny, a grzywna wynosi 10.000,00 zł. nie wiem za bardzo jak zacząć, aby był dobrze napisany ten wniosek, oraz co dokładnie musi zawierać uzasadnienie i czy przy tej kwocie raty mogą wynosić ok 300 zł i na przykład na 36miesiecy? aby było łatwiej zapłacić grzywnę? bardzo proszę o pomoc. Anna M.

    1. Avatar
      Janina Gołębiecka

      Witaj Aniu, uzasadnienie wniosku o rozłożenie na raty grzywny to nic innego jak powody dla których nie jesteście w stanie zapłacić grzywny w całości. Czyli co? trudna sytuacja materialna, wydatki, zdarzenia losowe itd. Napisz po prostu dlaczego nie stać Cię na zapłatę całej grzywny bo….

  3. Avatar

    Witam. Kara grzywny na areszt. Dzisiaj tj. 08.05.2019 r. miała odbyć się sprawa w sądzie z racji mojej niespłaconej grzywny i będzie ona zamieniona chyba na 12 dni pozbawienia wolności. Jestem obecnie w trudnej sytuacji materialnej i w 6 miesiącu ciąży. Po jakim czasie zapuka policja do drzwi, aby mnie zabrać do tymczasowego aresztu?

  4. Avatar

    W 2008 roku zostałem skazany za pobicie i dostałem dwa lata, pracowałem w więzieniu i pobierali mi pieniądze na poczet grzywny i odszkodowania, które miałem spłacić, więc myślałem, że wszystko powoli jest spłacone. Niestety w więzieniu przebywałem do maja 2017 roku. W tamtym roku byłem się pytać u komorników, czy mam na swoim koncie jakiekolwiek zadłużenia, stwierdzili, że nie.

    Chciałem zacząć w końcu normalnie i uczciwie żyć. Niestety w tamtym miesiącu przyszło pismo na adres rodziców, zaznaczam, że to pierwsze pismo po 11 latach od momentu zakończenia sprawy z 2008 r., a było to pismo od komornika. Okazało się, że mam do spłacenia zaległe pieniądze wraz z odsetkami, które ciągle rosną.

    Bardzo chciałbym uregulować te zaległości, o których nie miałem zielonego pojęcia, lecz nie wiem, jak mógłbym skontaktować się z wierzycielem, który ode mnie żąda tych pieniędzy i dojść do ugody bez ingerencji komornika, bo z tego, co się zacząłem dowiadywać, to jest najlepsze wyjście z tej trudnej sytuacji. Czekam na odpowiedź i z góry dziękuje.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *