Czy firma windykacyjna może ścigać w Anglii za długi w Polsce?

Forum prawneKategoria: WindykacjaCzy firma windykacyjna może ścigać w Anglii za długi w Polsce?
Avatarmariusz.h zapytał 5 miesięcy temu

Witam, na początku chciałem zaznaczyć, że od 9 lat mieszkam w UK i w Polsce nie jestem nawet zameldowany. Dzisiaj otrzymałem takiego oto maila:

Informuję, iż w związku z nieuregulowaniem zadłużenia wynikającego z ww. tytułu BEST S.A. z/s w Gdyni, działająca w imieniu obecnego Wierzyciela BEST II Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego (BEST II NSFIZ), na podstawie umowy zawartej w dniu 22.03.2019 r, przekazała obsługę ww. sprawy do Cross Border Debt Recovery. BEST II NSFIZ nabył wierzytelność wynikającą z ww. tytułu na podstawie umowy cesji zawartej z T-Mobile Polska S.A.

Zadłużenie Pana wobec BEST II NSFIZ z ww. tytułu, według stanu na dzień 12.11.2020 r. wynosi 4145,48 zł. Zadłużenie należy uregulować najpóźniej w terminie do 14 dni po otrzymaniu niniejszego pisma, dokonując wpłaty na konto bankowe Wierzyciela.

Zwracam się do Pana/Pani z wezwaniem o zapłatę, zgodnie z regulacją Pre-Action Conduct Practice Direction. Informacje dotyczące procedury można znaleźć na stronie http://www.justice.gov.uk
Zgodnie z regulacją Pre-Action Conduct Practice Direction przysługuje Panu prawo do wyjaśnienia przyczyny nieuregulowania należności w terminie 14 dni kalendarzowych. Proszę o przesłanie wyjaśnienia na piśmie lub kontakt telefoniczny pod numerem: + 44 (0)7956 352 635.

W tytule pisma wskazując numer referencyjny sprawy (numer 11182675), na który należy się powołać. W przypadku kontaktu telefonicznego proszę przygotować dokument, na podstawie którego zostanie przeprowadzona identyfikacja Pana danych osobowych. Postępowania sądowego można uniknąć, dokonując zapłaty pełnej sumy dochodzonych należności. Poniżej dane do przelewu na konto Wierzyciela

Moje pytanie brzmi czy to jest w ogóle realne, żeby ścigać w Anglii za długi w Polsce? Byłbym wdzięczny za pomoc i informacje czego mogę się spodziewać w związku z tym listem i pomoc co robić jeżeli faktycznie istnieje ryzyko wykonalności tego listu.

6 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 5 miesięcy temu

Witam serdecznie,

niestety istnieje możliwość egzekucji polskich długów również na terenie UK. Zasadniczą kwestią jednak jest ustalenie, czy obecny wierzyciel posiada tytuł wykonawczy – myślę o wydanym przez polski sąd nakazie zapłaty zaopatrzonym w klauzulę wykonalności.

Jeśli firma BEST odkupiła wierzytelność orzeczoną przez sąd, dziś może śmiało uzyskać dokument, na podstawie którego będzie możliwa egzekucja w kraju Pana pobytu.

Zatem to, co ja bym zrobiła na Pana miejscu, to podjęła kontakt z ową firmą (bez wskazywania obecnego miejsca zamieszkania), żądając dokumentów, na podstawie których prowadzone jest postępowanie windykacyjne. I tak jak napisałam powyżej – ważne jest ustalenie, czy sprawa nieuregulowanych opłat oparła się o sąd.

Proszę pytać o tytuł wykonawczy, dane sądu, który w sprawie orzekał, sygnaturę akt sprawy. Jeśli owa firma nie będzie w posiadaniu dokumentacji sądowej oraz nie zechce przesłać ich kserokopii pocztą elektroniczną, można odpowiedzieć na wezwanie do zapłaty, pisząc, że nie zostanie ono przez Pana zrealizowane z uwagi na brak podstaw prawnych żądania.

W tym miejscu napiszę, że jeśli sprawa sądowa się nie odbyła, dług uległ przedawnieniu, dlatego wierzyciel nie będzie mógł prowadzić skutecznej egzekucji, a Pan ma szansę uniknąć spłaty, właśnie powołując się na zarzut przedawnienia roszczenia.

Jeśli jednak wierzyciel posługuje się tytułem wykonawczym, to sprawa nieco się komplikuje. Oczywiście skoro mieszka Pan poza Polską od 9 lat można próbować zaskarżyć ewentualny nakaz zapłaty, jednak będzie to wymagało większego zaangażowania z Pana strony.

Nie wyprzedzajmy jednak faktów – w pierwszej kolejności proszę ustalić, co działo się z długiem przez ostatnie lata i czy istnieje tytuł wykonawczy, a w przypadku dalszych pytań pisać do nas.

AvatarAndrzej odpowiedział 4 miesiące temu

Witam na imie mam Andrzej, mieszkam w Anglii od 2006 roku. Miesiąc temu otrzymałem list z Polski od firmy windykacyjnej, list był bez podpisu wezwanie do zapłaty długu, nie kontaktowałem się w żaden sposób z ta firma, aczkolwiek napisałem list z oświadczeniem, ze nie przypominam sobie takiego zadłużenia i proszę o dostarczenie wszystkich umów dotyczących tej sprawy.

Dziś otrzymałem kopie dokumentów wraz z umową z bankiem o nie spłaconym kredycie na kwotę 2 292,76 zł z 1997 roku, po czym dług został sprzedany do firmy windykacyjnej BEST w 2003 roku. Firma BEST uzyskała nakaz do zapłaty w 2010 na kwotę 11 400 złotych.

Od tego czasu minęło 10 lat, czy ten dług nie przedawnił się, ponieważ firma BEST w dzisiejszym liście przysłała mi również ugodę z rozbiciem zadłużenia na raty, począwszy 22 grudnia tego roku, czyli 5 dni.

Chciałem jeszcze dodać, ze na początku nie spłacałem tego zadłużenia, ponieważ komornik zajmował mi pensje na alimenty, które płacę do tej chwili. Za jakąkolwiek rade z góry dziękuję.

Grzegorz SzwacińskiGrzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 4 miesiące temu

Witam serdecznie,

z informacji, jakie Pan podał, uważam, że śmiało można uchylić się od obowiązku zapłaty przedmiotowej należności. Natomiast to, jakie kroki będzie Pan musiał podjąć, by uniknąć spłaty, zależeć będzie w głównej mierze od determinacji przedmiotowej firmy windykacyjnej.

Odnośnie samego długu i jego przedawnienia to można mieć wątpliwości czy dług, o którym orzekał sąd w 2010 roku, ulegnie przedawnieniu z końcem 2020 roku (choć bez wątpienia był on przedawniony w dacie wydania nakazu zapłaty).

W chwili obecnej musimy wziąć pod uwagę ostatnią czynnością przerywającą bieg terminu przedawnienia roszczenia podjętą przez wierzyciela. Być może było to uzyskanie nakazu zapłaty.

Uważam jednak, że wierzyciel mógł złożyć do sądu m.in. wniosek o wydanie postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności na przedmiotowy nakaz. Dlatego stosując stary termin przedawnienia (10 lat) – korzystniejszy dla Pana o wiele bardziej, niż obecnie obowiązujący skrócony do lat 6 termin przedawnienia, nie można założyć na 100%, że należność jest przedawniona.

Ma Pan jednak inną sposobność uchylenia się od obowiązku zapłaty. Może Pan złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty, wskazując na uchybienia co do samego doręczenia nakazu. Jeśli od 2006 roku mieszka Pan stale w Anglii, sąd nie mógł uprawomocnić nakazu zapłaty doręczonego na nieaktualny adres w Polsce podany w pozwie przez wierzyciela.

Mając powyższe na uwadze, na Pana miejscu przygotowałabym odpowiedź na proponowaną przez firmę windykacyjną ugodę, żądając zaniechania dalszego dochodzenia zapłaty i zaprzestanie działań windykacyjnych, posługując się poniższym wzorem pisma:

Żądanie zaprzestania działań windykacyjnych

zadanie-zaprzestania-dzialan-windykacyjnych-wzor-doc-pdf
Żądanie zaprzestania działań windykacyjnych

W piśmie należy wskazać, że nie zgadza się Pan na żadne ugody i żąda zaprzestania kontaktu w sprawie nienależnie naliczonej i przedawnionej należności. Proszę wskazać, że dalszy kontakt skutkować będzie złożeniem do sądu wniosku o uchylenie przedmiotowego nakazu zapłaty.

Proszę wyjaśnić, że w dacie złożenia pozwu o zapłatę w 2010 roku nie mieszkał Pan w Polsce, przez co sąd nie powinien stwierdzić uprawomocnienia się nakazu zapłaty.

Na koniec należy dodać, że zarzut ten wraz z zarzutem przedawnienia roszczenia (roszczenie przedawnione w dacie złożenia pozwu o zapłatę) zostanie podniesiony w zażaleniu na postanowienie o uprawomocnieniu się nakazu, które złoży Pan, jeśli firma windykacyjna nie zaprzestanie prowadzenia postępowania windykacyjnego.

Na koniec dodam, że musi Pan pamiętać, by nie zawierać żadnych ugód w przedmiocie spłaty długu. Mogą być one bowiem narzędziem pozwalającym firmie windykacyjnej dochodzić zapłaty przedawnionego, wygórowanego, a nawet nieistniejącego zobowiązania.

Podobne wątki:

AvatarA. odpowiedział 7 dni temu

Mieszkam w UK od ponad 16 lat. Dostałem ostatnio list oraz maila z firmy windykacyjnej z żądaniem zapłaty ponad 22 tys. złotych jakiegoś długu z 2007 roku. Wszystko wygląda trochę podejrzanie, ale co ta firma windykacyjna może mi zrobić? Anglia nie jest już w unii europejskiej, więc obowiązują inne zasady. Zresztą tak dawny dług powinien się już dawno przedawnić. Proszę o poradę. Nie mam żadnego majątku i żyje bardzo skromnie z powodu złego stanu zdrowia… nie chce problemów na starość, ale nie wiem, co powinienem z tym zrobić. Dziękuje serdecznie.

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 6 dni temu

Witam serdecznie,

faktycznie można przypuszczać, że dług z 2007 roku może być zobowiązaniem przedawnionym. Już z uwagi na powyższe może Pan pozostawić przedmiotowe wezwanie do zapłaty bez odpowiedzi. Niemniej jednak jeśli firma windykacyjna będzie zdeterminowana, niebawem powinien Pan otrzymać kolejne wezwanie.

Wydaje się więc, że zasadnym będzie jednak przygotowanie odpowiedzi na wezwanie do zapłaty. W treści odpowiedzi należy podnieść zarzut braku istnienia zobowiązania, a dodatkowo wskazać, że nawet gdyby jakiekolwiek zobowiązanie istniało, to z pewnością jest to należność przedawniona, bowiem od 16 lat przebywa Pan poza Polską i w tym czasie nikt się z Panem nie kontaktował w przedmiocie rzekomego długu.

Następnie należy dodać, że jeśli firma windykacyjna podtrzymuje swoje roszczenie, to żąda Pan udostępnienia dokumentów świadczących o wymagalności długu m.in. orzeczeń sądowych. Tak przygotowane pismo należy przesłać na adres firmy, która się z Panem skontaktowała.

Odnośnie możliwości egzekucji polskich długów w Anglii to niestety taka istnieje. Aby jednak wierzyciel otrzymał taką możliwość, musi wykazać fakt istnienia zobowiązania oraz okoliczność, że jest ono nieprzedawnione.

Co więcej, windykacja w Anglii musi znaleźć majątek, z którego można będzie zaspokoić wierzyciela. Dlatego jeśli nie posiada Pan majątku, który mógłby zostać zajęty, egzekucja będzie nieskuteczna i postępowanie powinno zostać umorzone.

AvatarDariusz odpowiedział 3 dni temu

Witam proszę o poradę dostałem 2 dni temu pismo od firmy windykacyjnej że chcą ze mnie ściągnąć dług który został zasądzony 2012 roku powołują się na postanowienie sądu z Polski z roku 2012 sprawę miało 3 komorników 2 w 2012 /2013 i 3    12.2013 roku przejoł  1 komornik przekazał 2 komornikowi ponieważ nie mógł ściągnąć długu 2komornik przekazał 3 bo też nie mógł ponieważ nie miał z czego ściągnąć gdyż byłem w tarapatach finansowych z żadnym z nich nie negocjowałem ani żadnej ugody nie podpisałem w 9.2013 rok wyjechałem do UK od tamtej pory w PL nic nie jest odbierane ani podpisywane na adresie na którym jestem zameldowany proszę o poradę jak się mam zachować co mogę zrobić podkresle że w UK nigdy nie miałem problemów finansowych nigdy nie spóźniłem się z żadną rata i moja historia kredytowa jest bardzo dobra i nie chciał bym jej stracić posiadam tutaj dom na który jest mortgage bardzo proszę o poradę 
 
 
 

Twoja odpowiedź