Witam. Mam pytanie, czy pracując jako student na umowę zlecenie komornik dowie się gdzie pracuję? Słyszałam, że umowy ze studentami nie są zgłaszane do ZUS-u. Pracodawca zgłasza tylko podatek dochodowy. Czy jest szansa że komornik się nie dowie gdzie pracuje? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam


Firmy, aby zmniejszyć koszty swojej działalności, bardzo często poszukują właśnie studentów, których zatrudnią na umowie zlecenie, ponieważ wtedy firma nie ma obowiązku odprowadzać składek do ZUS-u dla studenta.

Warunkiem jest wtedy, aby osoba ucząca się, nie przekroczyła 26 roku życia. Jeśli student który się uczy, ukończy 26 lat, to powstaje obowiązek ubezpieczenia go na zasadach ogólnych, w związku z czym, konieczne będzie przez firmę płacenie składek ZUS.

Umowa zlecenie która zawierana jest z uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, ponadpodstawowych oraz studentami (do ukończenia przez nich 26. roku życia) jest zwolniona ze składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.

Co do przychodów studenta, to, przychody wynikające z umowy zlecenia kwalifikują się do przychodów z działalności wykonywanej osobiście. Czyli płatnikiem jest w tym przypadku Twój zakład pracy, i to on jest zobowiązany naliczyć, pobrać oraz odprowadzić do US zaliczkę na podatek dochodowy od wypłaconego wynagrodzenia.

A więc istnieje realna szansa, że komornik o zatrudnieniu studenta na umowę zlecenie nie dowie się.

Wszystko generalnie rozbija się tu o gorliwość samego komornika, jeśli masz nad sobą komornika z powołania, to będzie on szukał innego sposobu na wyśledzenie, czy posiadasz jakieś dochody czy nie.

Wystarczy np. że komornik wykorzysta system OGNIVO, aby namierzyć wszystkie Twoje konta bankowe i złoży w banku oświadczenie o zajęciu środków pieniężnych na Twoim koncie.

Dlatego jeszcze najbezpieczniej będzie dla Ciebie, odbierać wynagrodzenie do ręki, lub użyć karty prepaid od VIABUY lub karty przedpłaconej SKRILL.

Wybrane specjalnie dla Ciebie: