Oddłużanie chwilówek – sprawdzone sposoby, które działają!

Od kilku lat rynek kredytowy w Polsce znakomicie się rozwija. Banki prześcigają się w ofertach taniego pożyczania pieniędzy, jak grzyby po deszczu wyrastają w każdym mieście i miasteczku biura, zajmujące się pośrednictwem kredytowym lub udzielaniem pożyczek.

Reklamy kuszą atrakcyjnymi produktami, promocjami i obniżkami, prezentując szczęśliwych klientów, którzy dzięki dodatkowym środkom mogą pojechać na wakacje, kupić nowy sprzęt RTV i AGD, wyremontować mieszkanie czy sprawić niespodziankę najbliższym. I wielu Polaków rzeczone pożyczki zaciąga.

Dzieje się tak dlatego, że coraz więcej ludzi decyduje się na skorzystanie ze wsparcia instytucji finansowych nie tylko z absolutnej konieczności. Część osób pożycza również wtedy, kiedy pieniądze zwyczajnie by się przydały na realizację różnego rodzaju planów. Kredyt przestaje się kojarzyć z przykrą koniecznością, a zaczyna być szansą na coś, co normalnie byłoby niemożliwe do zrealizowania z powodu np. zbyt niskich zarobków.

W zasięgu ręki są wakacje za granicą, wygodniejszy samochód, wymarzone meble do mieszkania czy kursy językowe dla dzieci. Część osób wciąż twierdzi, że bezpieczniej jest odkładać co miesiąc określoną kwotę i uzbierać w ten sposób na konkretny cel.

Jednak rosnąca świadomość kredytowa sprawa, że niektórzy wolą kupić daną rzecz od razu i korzystać z niej spłacając raty, zamiast na przykład wydawać wszystkie swoje oszczędności, zostając bez zabezpieczenia finansowego w nieprzewidzianych, losowych wypadkach.

Chwilówka lekiem na finansowe zło?

Możliwość skorzystania z dodatkowych pieniędzy jest niewątpliwie przydatna i w wielu sytuacjach pomaga wyjść z trudności. Jednak pożyczanie niesie też za sobą pewne ryzyko i niejednokrotnie powoduje większe kłopoty niż te, z których początkowo pomogło wyjść. Dlaczego? Na rynku istnieje wiele instytucji, które przyznają pożyczki swoim klientom praktycznie bez żadnej weryfikacji.

Wystarczy posiadać ważny dokument tożsamości, czasem aktywny rachunek bankowy i w kilkanaście minut można otrzymać ekstra środki. Pożyczki, które można dostać w chwilę, nazywane są chwilówkami. Nieistotna jest zdolność i historia kredytowa. Rozwiązanie z szybką gotówką na koncie bywa pomocne i… uzależniające. Może prowadzić do tego, że każdy najmniejszy finansowy kłopot będzie załatwiany chwilówką.

Niestety, po miesiącu lub maksymalnie dwóch przychodzi moment, w którym pieniądze trzeba oddać – zazwyczaj całą sumę na raz, a kiedy jest to nasza kolejna pożyczka w tej samej instytucji, również powiększoną o odsetki i inne opłaty, niejednokrotnie stanowiące zaskakująco wysoki odsetek kwoty pożyczanej. I często dzieje się tak, że, również nie z naszej winy, nie posiadamy środków, żeby chwilówkę uregulować. Wtedy zaś znajdujemy się na najlepszej drodze do niebezpiecznej spirali zadłużeniowej.

Spirala długów, czyli jak pieniędzy NIE pożyczać?

Perspektywa rozwiązywania trudności finansowych w kilkanaście minut jest bardzo kusząca. Pojawia się problem, więc wystarczy skorzystać z Internetu, telefonu lub pójść do placówki i w kilka chwil zdobyć pieniądze na bieżące wydatki, tym samym nie przejmować się niespodziewanymi płatnościami. Rozwiązanie idealne? Niekoniecznie.

Pożyczając pieniądze w parabankach, pamiętać musimy o kilku najważniejszych kwestiach, które w obliczu perswadowanych nam usilnie przez przekaz reklamowy zalet mogą zejść na drugi plan, a w żadnym razie nie powinny:

  1. Chwilówki rzadko są darmowe – faktycznie, w przypadku pierwszej tego typu pożyczki zazwyczaj jest ona bezpłatna, chociaż tutaj też niekoniecznie jest tak różowo: zasada ta dotyczy określonych kwot (zazwyczaj nie więcej, niż 2000 złotych) i na okres rzadko dłuższy, niż 30 dni. I rzeczywiście, pożyczony tysiąc złotych nie staje się długiem większym nawet o złotówkę, pod warunkiem oczywiście, że zostanie spłacony w terminie.Później już większość firm za pożyczenie pieniędzy w 15 minut żąda niemałych opłat, zaś wysoka prowizja i oprocentowanie towarzyszą większości każdej kolejnej chwilówki w danej firmie.
  2. Trzeba je spłacić – nocóż, nie ma wyjścia. I chociaż wydawać by się mogło, że z każdym pożyczeniem pieniędzy wiążę się ich rozdanie, to środki, które przyjemnie się wydawało, miesiąc później oddaje się znacznie mniej przyjemnie. Pożyczanie jest miłe i daje złudne poczucie spokoju i bezpieczeństwa, bo przez chwilę pożyczkobiorcę stać na określone wydatki.To jednak tylko odsuwa problem w czasie, ale go nie rozwiązuje. Każdą chwilówkę trzeba będzie spłacić, zazwyczaj w dość krótkim czasie. Pożyczając pieniądze, koniecznie trzeba pamiętać o tym, że musimy zapewnić sobie środki również na ich oddanie w terminie. Inaczej szybko wpędzimy się w spiralę długów, której przerwanie nigdy nie jest proste.
  3. Chwilówka spłacana chwilówką rozkręca spiralę długów – czyli fakt, o którym często zapominają o tym osoby, które wpadają w pożyczkowe uzależnienie. Owszem, może zdarzyć się tak, że dana chwilówka pokryje kapitał wcześniejszej, a po miesiącu pożyczkobiorca będzie już mieć środki na spłatę tej kolejnej. Częściej jednak bywa tak, że każda następna chwilówka pokrywa jedynie bieżące raty i zaległości, a część pieniędzy wydawana jest na zupełnie inne cele. Tym samym po kilku tygodniach do zapłaty jest jeszcze więcej rat, a kolejna chwilówka nie jest już w stanie pokryć zobowiązań.Właśnie tak rozkręca się bardzo niebezpieczna spirala długów, dlatego z chwilówek najbezpieczniej jest korzystać w sytuacjach absolutnej konieczności, mając pewność posiadania środków na ich spłatę oraz mając na uwadze, że konieczna jest także racjonalizacja zarządzania naszym budżetem. Jeżeli bowiem pojawiła się potrzeba jej zaciągnięcia – to sygnał, że musimy bardziej pilnować budżetu.
  4. Windykacja i egzekucja należności – to rozwiązania ostateczne, ale prowadzi do nich bardzo krótka droga. Spłata chwilówek zazwyczaj rozłożona jest na kilka miesięcy, rzadziej na kilkanaście. Brak terminowej zapłaty za choćby jedną ratę uruchamia proces windykacyjny. Uciążliwe telefony z ponagleniami to wówczas najprzyjemniejsze, czego można się spodziewać. Następnie dochodzi do wniosku o sądowy nakaz zapłaty.Mogłoby się wydawać, że to sprawa, która długo trwa i zanim dojdzie do finału, uda się zdobyć pieniądze na zaległości. Nic bardziej mylnego. Nakazy zapłaty w tzw. postępowaniach upominawczych wydawane są zaocznie, bez obecności dłużnika w ciągu zaledwie kilku dni. Dłużnik może się przed nimi bronić i złożyć do sądu sprzeciw, jednak to spowoduje rozpoczęcie standardowego procesu sądowego.Jeśli dłużnik go przegra – nie tylko będzie musiał spłacić pożyczki, ale również ponieść niemałe sądowe koszty. Następnie rozpoczyna się egzekucja komornicza, również obarczona dodatkowymi kosztami. Najlepszym rozwiązaniem jest zrobienie wszystkiego, co tylko możliwe, aby nie doprowadzić do takiej sytuacji.

Oddłużanie chwilówek – sposoby, które działają

Czasem wydaje się, że sprawy finansowe są już przegrane i należy się spodziewać wizyty komornika w domu lub na rachunku bankowym. Jednak zostawienie spraw samych sobie nie jest najlepszą metodą na pozbywanie się problemów. Należy zacząć działać natychmiast, jak tylko na horyzoncie widać pierwsze trudności. Sposoby na oddłużanie chwilówek? Tak, istnieją!

  1. Trzymanie ręki na pulsie. Od momentu, kiedy wiadomo, że będą trudności z zapłatą raty, należy podjąć pierwsze kroki. Kontakt z firmą, która pożyczyła pieniądze i próba odsunięcia raty w czasie – mogą na chwilę pomóc. Większość firm pożyczkowych zgadza się na to za dodatkową opłatą. Jeśli w tym czasie na konto zdąży przyjść wynagrodzenie, to sprawa będzie załagodzona, przynajmniej chwilowo.
  2. Konsolidacja zobowiązań. Jeden z najlepszych sposobów na pozbycie się długów. Konsolidacja to nic innego jak kolejna pożyczka, ale taka, która spłaci wszystkie pozostałe. Chwilówki mają to do siebie, że należy spłacić je bardzo szybko. W przypadku pożyczki konsolidacyjnej jest inaczej – może być rozłożona na dużo większą ilość rat, dzięki czemu są one dużo mniejsze. W dodatku kilka produktów kredytowych spłaca się jednym – tańszym i bardziej przystępnym. Dzięki temu, co miesiąc do zapłaty jest tylko jedna rata, w dodatku niższa. To spore ułatwienie w wyjściu z finansowych kłopotów i szansa na pokonanie spirali długów.
  3. Kredyt oddłużeniowy. Jeśli chwilówki spowodowały utratę zdolności kredytowej albo negatywnie wpłynęły na historię spłat, to banki, niestety, najczęściej odmawiają pomocy. Jednak istnieją firmy pożyczkowe, które oferują tzw. kredyty oddłużeniowe. Są bardzo podobne do konsolidacji, jednak można z nich pokryć nie tylko zobowiązania w postaci innych pożyczek, ale również spłacić zadłużenie wobec np. urzędów czy osób prywatnych. Część firm decyduje się pomóc zadłużonej osobie nawet wtedy, kiedy sprawą już zajmuje się komornik. To często największa szansa dla tych, którzy zbyt późno zajęli się rozwiązywaniem swoich problemów finansowych.
  4. Upadłość konsumencka. Proces długi i trudny, ale przede wszystkim należy pamiętać o tym, że jest rozwiązaniem wyłącznie ostatecznym. Kiedy zadłużenie – zarówno chwilówkowe, jak i wobec banków – sięga dziesiątek lub setek tysięcy złotych, może się okazać, że upadłość będzie jedynym dobrym rozwiązaniem. Niektóre firmy pożyczkowe, oferujące także oddłużanie – pomagają rozpocząć i przejść proces upadłości konsumenckiej. Dłużnik pozbywa się wówczas nie tylko swoich długów, ale również tego, co posiadał na własność, np. nieruchomości.Upadłość przeprowadza się najczęściej wtedy, kiedy wartość posiadanych dóbr jest mniejsza niż wysokość zadłużeń, a osoba, która się na nią decyduje, ewidentnie nie radzi sobie ze spłatą swoich zobowiązań. Po upadłości konsumenckiej osoba, która przeszła proces, ma absolutnie czystą kartę.Pracuje na swój majątek całkowicie od początku. To rozwiązanie ostateczne, ale dla tych osób, które poniosły budżetową klęskę – bywa jedyne. Na szczęście, zanim dojdzie do upadłości, można spróbować zastosować rozwiązania mniej radykalne i również bardzo pomocne.

Artykuł opracowany z pomocą:

habza-finanse

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (31 votes, average: 3,29 out of 5)
Loading...