Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem! ebook + Wzory pism

Długi, komornik, firma windykacyjna, wpis w BIK, KRD to ogromny problem, jeśli potrzebujesz darmowej porady, zadaj pytanie ekspertowi. W serwisie znajdziesz także wzory pism, oraz taniej kupisz ebook: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków, autorką jest Iwona Wendel – założycielka tego bloga. Zachęcam też do komentowania wpisów! tam także możesz zadawać pytania!

Upadłość konsumencka – WARUNKI – jak zwiększyć SZANSĘ na upadłość?!

Witam, chciałbym się dowiedzieć na temat upadłości konsumenckiej, czy mam jakiekolwiek szanse przy złożeniu wniosku o upadłość, aby sąd nie odrzucił mojego wniosku?

To tak: mam w banku dług konsolidacyjny, który spłacałem 2 lata po 600zl miesięcznie, straciłem pracę w maju zeszłego roku, gdyż firma upadla. W tym czasie przestałem spłacać zadłużenie i wpadłem w spirale długów, gdyż nabrałem chwilówek.

W chwili obecnej sprawę banku przejął komornik, gdyż mam nową pracę na umowę o prace 2200zl brutto otrzymałem. W lutym 2018 spłacałem połowę raty, lecz bank i tak skierował sprawę do komornika i teraz mam do spłaty kwotę 500 zł raty miesięcznie, łącznie bank na kwotę 50.000 zł oraz dwóch komorników za chwilówki po 200zl każdy, oraz zajęcie pensji otrzymuję 1550zl.

Na życie zostaje mi 650 zł z czego muszę opłacić oczywiście media, mieszkam u rodziców, gdyż nie stać mnie na mieszkanie wraz z bezrobotną żoną i synkiem, która ma tylko świadczenie rodzinne 500+ oraz zasiłek rodzinny 95zl.

Nie mam żadnego majątku, nieruchomości, lokat ani samochodu, który mógłbym sprzedać i wyjść z długów. Nie stać mnie również na prawnika, który mógłby mi wysłać odpowiednie pismo. Chciałbym uwolnić się od komorników i windykatorów, którzy często najeżdżają mnie w domu.

Oprócz 3 komorników, których spłacam, mam również innych na 10 tys na 5 tys komornika oraz innych chwilówek. Łącznie kolo 80tys długu, może więcej… nie jestem w stanie zacząć spłacać kolejnych komorników, oraz windykatorów, którzy mnie odwiedzają.

Mam 29lat i niestety zadłużyłem się po uszy. Nie wiem co mam robić, a nie chciałbym narazić się na następne koszty, gdy złoże wniosek o upadłość konsumencka, a zostanie odrzucony. Proszę o poradę.


Jakie warunki trzeba spełnić, aby móc ogłosić upadłość konsumencką?

Upadłość konsumencka to w ostatnich latach dość popularny temat. Z roku na rok niestety konsumentów dłużników przybywa, a więc i zainteresowanie ogłoszeniem upadłości też się zwiększyło. Oczywiście liczba spraw o upadłość wzrosła, ale liczba spraw rozpatrywanych na rzecz konsumenta wcale nie jest wyższa. Dlaczego? Bo trzeba spełniać konkretne warunki, aby sąd ogłosił upadłość konsumencką.

Niewypłacalność – podstawowy warunek do ogłoszenia upadłości

Ogólnie, o przesłankach do ogłoszenia upadłości konsumenckiej mówi Prawo upadłościowe. Wedle artykułu 10 o upadłość mogą się starać konsumenci, którzy są niewypłacalni. A o tym, kiedy konsument jest niewypłacalny, mówi artykuł 11, gdzie zapisano, że „niewypłacalność jest wtedy, gdy dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych”.

Zapisano tu także, że „domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonania swoich wymagalnych zobowiązań, jeśli opóźnienie w spłacie przekracza trzy miesiące”.

Warto wiedzieć, że w kontekście niewypłacalności nie ma znaczenia, czy dłużnik nie jest w stanie powyżej trzech miesięcy spłacać jednego zobowiązania, czy nie spłaca ich kilka, a także nie istotna jest ich wartość. Najważniejsze jest jednak, że jest to tryb ciągły, nieprzerwany i ma charakter trwały. To jest podstawą do wnioskowania o upadłość konsumencką.

Umyślność i niedbalstwo – wtedy nie ogłosisz upadłości

Co do zasady, możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej jest dla konsumentów, którzy nieumyślnie popadli w problemy finansowe, których skutkiem jest niewypłacalność.

Dlatego przed sądem trzeba udowodnić, że nie było to umyślne i celowe działanie, bowiem wedle Prawa upadłościowego artykuł 491 jeśli dłużnik na skutek umyślnego działania jest niewypłacalny, to sąd jest zobowiązany do oddalenia wniosku o upadłość konsumencką.

Przykładowo jeśli ktoś już miał ogromny dług i na jego spłatę zaciągnął pożyczki prywatne wiedząc, że nie będzie w stanie ich spłacić, to jest to działanie umyślne.

Wedle tego samego przepisu, jeśli do niewypłacalności doszło na skutek rażącego niedbalstwa, to sąd również ma obowiązek oddalić wniosek o upadłość konsumencką.

Przykład niedbalstwa: kiedy rata kredytu jest wyższa niż miesięczne zarobki dłużnika i logiczne jest, że dłużnik nie będzie w stanie jej spłacić, ale mimo tego ten kredyt zaciąga.

Za niedbalstwo uważane są również długi hazardowe, choć nie zawsze. Jeśli upadły będzie w stanie udowodnić, że jest uzależniony od hazardu, to sąd może pozwolić mu ogłosić upadłość konsumencką. Warto w tym miejscu przeczytać artykuł: Czy można ogłosić upadłość konsumencką za hazard?

Kto ma szanse na upadłość konsumencką?

Wniosek o upadłość konsumencką jest ostatecznością, kiedy dłużnik naprawdę jest już nie wypłacalny, nie ma majątku, na przykład stracił pracę lub zarabia najniższe krajowe wynagrodzenie, a ma na utrzymaniu jeszcze współmałżonka i dzieci, a więc po prostu nie ma z czego spłacać zadłużenia.

Sądy przychylają się do wniosku o upadłość konsumencką tylko osobom, które są niewypłacalne z przyczyn losowych, a nie ze swojej własnej winy na skutek celowego działania w przeszłości lub niedbalstwa, które doprowadziło do bankructwa gospodarstwa domowego.

Jak zwiększyć szansę na ogłoszenie upadłości konsumenckiej?

Przede wszystkim osoby, które wykazują, że już wcześniej próbowały dogadać się z wierzycielem i informowały go o problemach ze spłatą, prosiły o zmianę terminu czy rozłożenie długu na raty ze względu np. na utratę pracy na pewno mają większe szanse.

Oczywiście nie każdy wierzyciel skłonny jest negocjować z dłużnikiem, ale dla sądu liczy się fakt, że dłużnik chciał spłacić dług, ale nie miał możliwości zrobić tego w wyznaczonym czasie.

Ważne jest, aby w sądzie przedłożyć dowody, a więc najlepiej mieć pisemne potwierdzenia kontaktu z wierzycielem np. kopię wysłanego zawiadomienia, wniosku o przedłużenie terminu spłaty itd.

Trzeba też mieć dowód na zaistniałą trudną sytuację prowadzącą do niewypłacalności jak np. wyciąg z konta, potwierdzenie rozwiązania umowy o pracę czy nawet rachunki za leczenie, jeśli straciliśmy majątek na skutek wysokich kosztów leczenia.

Dla sądu będą liczyć się wszystkie pisemne dowody oraz zeznania świadków. Jeśli w firmie była redukcja etatów i dlatego straciliśmy zatrudnienie, to można powołać się na ten fakt i świadków potwierdzających.

Istotne jest też niepogłębianie zadłużenia i aktywne poszukiwanie możliwości wyjścia z długów np. szukanie nowej pracy. Tylko wtedy sąd uzna, że nie było to działanie z naszej strony celowe, aby popaść w niewypłacalność.

Ważne jest też gromadzenie wszelkiej dokumentacji, dotyczącej naszej ciężkiej sytuacji finansowej i życiowej. Nie mając wystarczającej ilości dokumentów, ciężko jest przygotować przekonywujący wniosek o upadłość konsumencką.

Nie można też kontynuować pogłębiania swojego zadłużenia! Ustawa jasno mówi, że rażąc niedbalstwo przekreśla szansę na ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jeśli już musisz pożyczyć pieniądze, to ważne, abyś był w stanie przed sądem udowodnić poważny cel zaciągnięcia tego zobowiązania.

Sądy rozpatrując wniosek dłużnika o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, bardzo razi wyprzedawanie majątku za grosze lub dosłownie wyzbywanie się go. Chyba, że środki pochodzące ze sprzedaży ruchomości, posłużyły na zaspokojenie w częściach proporcjonalnych swoich wierzycieli.

Wiesz już jak zwiększyć szanse na ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Ważne jest, aby w pierwszej kolejności spełnić warunki ogłoszenia upadłości, a następnie starać się zwiększyć szansę na przychylność sądu, posługując się wyżej wymienionymi sposobami.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (6 votes, average: 4,83 out of 5)
Loading...


3 komentarzy

  1. Daniel

    Mam kilkunastu komorników, Warszawa, Wrocław, Łódź. Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Praktycznie nie wychodzę z domu. Listę komorników z nr. sprawy mam z banku gdzie dokonali oni zajęć. Absolutnie nie wiem czego dotyczy każda z tych spraw. Wysłałem kolejno do wszystkich tych komorników proste zapytanie o nazwę wierzyciela i należną kwotę.

    Odpowiedział tylko jeden komornik przesyłką pocztową. Ponowiłem akcję załączając w e-mail, własnoręcznie podpisane pismo (ksero) z prośbą o informację czego dotyczy egzekucja. Niestety jest cisza.

    Nie mam rodziny i osoby która podjęła by się w moim imieniu odwiedzić te kancelarie komornicze (kilka poza Warszawą). Informacje te są mi niezbędne do złożenia wniosku o upadłość konsumencką.

    Pierwszy wniosek o upadłość został odrzucony bo sąd nie uznaje komornika za wierzyciela. Czy jest jakaś forma uzyskania tych danych w mojej sytuacji?

    • Janina Gołębiecka

      Janina Gołębiecka

      Witaj Daniel, komornik ma obowiązek aby Ci informacje udzielić, kto dokładnie jest Twoim wierzycielem i ile masz do spłaty zadłużenia. Tylko musisz złożyć do komornika dobrze napisany wniosek, dlatego zamiast po raz kolny tłumaczyć jak to zrobić krok po kroku, odeślę Cię do artykułu skąd wszystkiego się dowiesz: Udzielenie dłużnikowi informacji przez komornika o zadłużeniu + WZÓR. W artykule znajdziesz wzór pisma: Wniosek do komornika o udzielenie informacji o aktualnym stanie zaległości. No tak, ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie jest tak proste jakby się mogło wydawać, dane komornika nie wystarczą bo nie komornik jest wierzycielem, dlatego sąd odrzucił Twój wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

      Mam nadzieję, że sobie poradzisz, mając dane wierzycieli ponownie złóż wniosek o upadłość, trzymam kciuki by tym razem Ci się udało.

  2. Mariusz

    Witam,

    Piszę do Państwa w sprawie porady z kategorii finansów, a konkretniej długów. Sprawa jest tym bardziej skomplikowana, że chodzi o mojego brata, który jest na krawędzi utraty płynności finansowej. Chciałbym głownie poruszyć 3 kwestie, 100% pełnomocnictwa, ogłoszenia upadłości konsumenckiej i jakie podjąć kroki żeby móc ubezwłasnowolnić go od wszelkich czynności prawnych, głównie mam na myśli branie kolejnych kredytów.

    Mój brat jest skrajnie nieodpowiedzialny, także ja chciałbym wziąć sprawy w swoje ręce. Posiada mieszkanie na kredyt, który spłacał około 7 lat obecnie, zalega kilka miesięcy z opłatami. Nie mieszka już w tym mieszkaniu, a w sprawę zamieszany jest komornik. Do tego dochodzi bardzo dużo pożyczek różnego rodzaju typu „chwilówki”. Problem jest w tym, że ja nie mam pewności ile tego jest i jak dużo zalega, bo to, że zalega jest pewne. Myślę że „poruszamy” się w przedziale kwot 50-70 tys. Stąd potrzebne jest mi pełnomocnictwo.

    Póki co brat pracuje, jednak ma problemy ze zdrowiem , chodzi o wysokie ciśnienie. Lekarz podbija mu badania okresowe jedynie na 3 miesiące. Stąd moje obawy i szukanie ratunku w kwestii ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Prosił bym o wskazanie jakiejś „drogi”.

NAPISZ KOMENTARZ