Bank wypowiedział mi umowę kredytu – co dalej??

Forum prawneKategoria: DługiBank wypowiedział mi umowę kredytu – co dalej??
AvatarKarolina zapytał 4 tygodnie temu

Witam, mam problem, bo bank wypowiedział mi umowę kredytu. W banku Santander otrzymałam kredyt na 30 tys. złotych, ze względu na problem zdrowotny w mojej rodzinie stałam się jedynym żywicielem rodziny przez okres 5 miesięcy, dlatego przy pensji 1300 zł nie było mnie stać na ratę kredytu.

Teraz wszystko wróciło do normy i mogę na nowo spłacać raty kredytu, jednak przez wypowiedzenie umowy kredytowej przez bank, nie wiem jak wyjść z sytuacji.

Chciałabym dogadać się z bankiem Santander, bo zadłużenie wynosi 3 000 tys. zł, mogłabym spłacić je w ratach, jednak kontakt tel. z bankiem jest utrudniony, a w placówce nie chcą mi udzielić informacji, tylko mówią, że muszę spłacić cały kredyt.

Co dalej, jeśli bank wypowiedział mi kredyt?

Z góry dziękuję za pomoc na forum.

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 tygodnie temu

Witaj,

niestety wypowiedzenie kredytu stawia całą należność w stan wymagalności, co w praktyce oznacza, tyle że kredytobiorca, by uniknąć dodatkowych kosztów, powinien spłacić całą należność we wskazanym przez bank terminie (zwykle jest t 30 dni od momentu wypowiedzenia umowy kredytowej lub pożyczkowej).

Piszesz, że z kredytu 30 000 zł, do spłaty pozostała jedynie kwota 3 000 zł. Taka sytuacja jest dla Ciebie bardzo korzystna, dlatego mam nadzieje, że uda Ci się w końcu skontaktować z bankiem i zawrzeć odpowiednią ugodę.

Pomimo tego, że nie możesz dodzwonić się na infolinię banku, sprawy tej nie należy odkładać. Spróbuj poświęcić jeszcze więcej wolnego czasu i zadzwoń pod odpowiedni numer. Kiedy przekażesz swoją propozycję, jestem pewna, że w następnym czasie, to bank skontaktuje się z Tobą, podając już warunku ratalnej spłaty długu.

Ewentualnie wystosuj do banku oficjalne pismo z wnioskiem o zawarcie ugody z propozycją spłaty długu w konkretnych ratach.

Pamiętaj, Twoim argumentem jest okoliczność, że spłaciłeś już  27 000 zł kredyt (plus koszty). Nie poddawaj się więc i próbuj zatrzymać windykację.

Na koniec chcę dodać, że nawet jeśli nie uda Ci się porozumieć z bankiem, to nie należy zaprzestawać spłacać długu. Spłacaj raty w dotychczasowej wysokości, a jeśli będziesz miała taką sposobność w większej. Jeśli będzie szansa na spłatę zadłużenia w najbliższych miesiącach, bank nie powinien podejmować kolejnych kroków.
Jednak lepiej mieć taką gwarancję na piśmie.

Powodzenia.

Twoja odpowiedź