W dzisiejszym artykule podpowiem Ci jak przechytrzyć komornika i pozbyć się go na jakiś czas, przedstawiam 11 sposobów, które można wykorzystać na własną odpowiedzialność. Dość długo wahałam się przed tym, aby publikować tego typu poradnik. Jednak skoro firmy windykacyjne i sami komornicy stosują wobec dłużników chwyty niedozwolone, to dla czego dłużnik nie może ich stosować?

Czy długi powinno się spłacać? Choć jest to pytanie retoryczne, często mimo dobrych chęci – zadłużenie spłacić jest trudno. Czara goryczy przelewa się, gdy wierzyciel angażuje do działania komornika; mieliśmy kłopoty, a dzięki temu panu nasz faktyczny dług jeszcze wzrasta – nawet trzykrotnie, zresztą polecam w tym momencie przeczytać:

Powiedzieć, że nie ułatwia to sytuacji, to wyrazić się bardzo delikatnie. Na szczęście, istnieją sposoby na tymczasowe przechytrzenie komornika. Przedstawimy te stosowane przez Polaków najczęściej, przypominając jednak, że są to metody objawowe. Uciekanie się do nich i liczenie tylko na nie, nie będzie zbyt roztropne…

Jak pozbyć się komornika – skuteczna ucieczka przed komornikiem

1. Praca „na czarno”

Nie mamy tu oczywiście na myśli pracy w charakterze górnika bądź księdza. Praca „na czarno”, poza obiegiem fiskalnym i bankowym, może stanowić jedną z metod. Dla komornika stajemy się wtedy niewidoczni, a w zasadzie – dzieje się tak z naszymi pieniędzmi.

Wiele zadłużonych osób nie waha się i gdy tylko egzekucja zostaje wszczęta, porzucają stałe zatrudnienie na rzecz tego „grzesznego” względem państwa.

Wystarczy, że do niemożności egzekucji z bankowego konta, dorzucimy jeszcze tę samą barierę w kwestii ruchomości oraz nieruchomości. Czasami, gdy do podobnej sytuacji dochodzi, postępowanie bywa całkiem szybko umarzane. Kiedy bowiem dłużnik nie dysponuje oficjalnie udokumentowanym majątkiem, trudno jest cokolwiek od niego wyegzekwować.

2. Ucieczka przed komornikiem za granicę

Jak najbardziej, wielu zadłużonych Polaków decyduje się właśnie na podróż za granicę. Rzecz jasna, w celach zarobkowych. Metoda ta stosowana jest głównie przez zadłużonych singli, bez partnerki/partnera, bezdzietnych. Hipotetycznie, wierzyciel ma jeszcze wtedy pewne wyjście – ubieganie się o europejski nakaz zapłaty. Procedura ta przysparza jednak tyle zachodu, że w praktyce niezmiernie rzadko ktokolwiek z niej korzysta.

Kiedy zatem komornik otrzymuje informację, że dłużnik wyjechał z kraju, niejednokrotnie umarza postępowanie egzekucyjne. Bezskuteczność egzekucji jest bowiem aż nadto wyraźna. Wyjazd za granicę jest jednak również wyjściem konstruktywnym.

Nie ma jedynie charakteru ucieczki, a jest tak przynajmniej potencjalnie. Tymczasowo uciekamy przed komornikiem, jednak w dalszej perspektywie zarabiamy, oszczędzamy i przyjeżdżamy do Polski z oszczędnościami, które są w stanie pokryć dług.

3. SKOK-i i banki spółdzielcze

Środki przetrzymywane na koncie w wielkim, komercyjnym banku? Takie pieniądze komornik jest w stanie namierzyć z dziecinną łatwością. Z pomocą przyjdzie mu w tym system pod nazwą „OGNIVO„. Dlatego sporo dłużników decyduje się na założenie rachunku w SKOK-u. Dlaczego? To proste – SKOK-i nie są wykrywalne przez wspomniany system.

Podobnie jest z większością banków spółdzielczych, dlatego dłużnicy zakładają konta również w nich. Mało tego – popularnym rozwiązaniem jest otwieranie kont w miejscowościach położonych daleko od miejsc zamieszkania dłużników. Takie posunięcie jeszcze bardziej dezorientuje komorniczy „radar”.

[Aktualizacja]

Ogromna większość SKOK-ów jest już w systemie OGNIVO, dlatego podsyłam dwa inne rozwiązania, które warto rozważyć:

4. Minimum wynagrodzenia

Nie wszyscy pracodawcy idą na taki „deal”, ale niektórzy dłużnicy próbują i dość często ich próby kończą się sukcesem. O co chodzi? O polubowne załatwienie z pracodawcą swoistego… podziału wynagrodzenia.

Kiedy szef przystaje na taką propozycję, oficjalnie przelewa zadłużonemu pracownikowi jedynie taką pensję, która nie przekracza minimalnej krajowej (1530 zł netto to kwota wolna od zajęcia komorniczego; komornik po prostu nie może jej ruszyć).

Reszta wynagrodzenia jest pracownikowi wypłacana do ręki, w gotówce – jak to się mówi, „pod stołem”. Co w takiej sytuacji może począć komornik? Modlić się do swojego patrona (o ile komornicy takowego mają).

5. Tzw. upłynnienie majątku

Jest to jedna ze stosowanych sztuczek. Są dłużnicy, którzy – kiedy tylko egzekucja zostaje wszczęta – zamieniają całość swojego majątku na… gotówkę. Krótko mówiąc, sprzedają właściwie wszystko – ruchomości, nieruchomości, niekiedy też akcje.

Co robią z pozyskanymi w ten sposób środkami? Ulokowują je w odpowiednim miejscu. Przez co rozumieć należy np. zagraniczne konto lub rachunek bankowy osoby krewnej. W grę wchodzi też skrytka bankowa. Komornik i w tym przypadku pozostaje „obezwładniony”.

6. Karty anonimowe

Był taki czas, który dla anonimowych kart płatniczych był czasem złotym – również w Polsce. Wytyczne KNF (Komisji Nadzoru Finansowego) zrobiły jednak swoje.

Dzięki nim, anonimowe karty to towar luksusowy, bo niezmiernie rzadki. Czym jest ten wynalazek? Otóż płatnicze karty anonimowe należą do kart „prepaid”. Karty takie nie są rejestrowane, toteż ustalenie, czyje są środki ulokowane na koncie związanym z kartą, pozostaje niemożliwe albo przynajmniej znacznie utrudnione.

7. Rozwody i alimenty, ale… fałszywe

Ta metoda omijania komornika to już wyższa szkoła jazdy. Niektórzy dłużnicy korzystają z niej, a robią to w ten sposób: w trakcie postępowania egzekucyjnego biorą oni rozwód ze swoim partnerem, by później – w obecności notariusza – podpisać umowę odnośnie płacenia alimentów. Oczywiście, jest to po prostu zagrywka.

W dalszej kolejności, wystarczy tych alimentów nie spłacać. Sprawa ta powierzana jest komornikowi, zaś ten, wszelkie środki, które uda mu się wyegzekwować, zmuszony jest przekazać na priorytet – czyli w ramach zaległych alimentów. Trzeba przyznać, że jest to posunięcie chytre, ale obciążone jest ryzykiem.

8. Skargi, zarzuty, pretensje – w skrócie: pieniactwo

Do tzw. pieniactwa procesowego uciekają się przede wszystkim starsze osoby. Faktycznie, starsi dłużnicy często bez opamiętania składają skargę za skargą, a ich przedmiotem są czynności prowadzone przez komornika. Wysyłają komornikowi (jak i wierzycielowi) masę różnych pism.

Sporządzają też sporo pozwów, które kierują do sądu. Każde takie pismo jest oficjalnym dokumentem, który ląduje w obiegu spraw domagających się rozpatrzenia. Co za tym idzie, cały proces egzekucyjny pozostaje mocno spowolniony, a de facto zablokowany. Czasami, wskutek takich działań, egzekucja jest uniemożliwiona na miesiące, a nawet lata.

9. Fikcyjna umowa sprzedaży

Przedstawiony za chwilę zabieg przydaje się wówczas, gdy komornik zdążył zająć już jakąś ruchomość – dajmy na to, samochód. Sporo dłużników deklaruje wtedy… że to nie oni są właścicielami owej ruchomości! Jak to robią?

Wystarczy przedłożyć umowę sprzedaży, na której widnieje data poprzedzająca datę zajęcia komorniczego. Rzecz jasna, tego typu działania nie dezawuują automatycznie zajęcia jako takiego. Jednakże rzekomy nowy właściciel (najczęściej dobry znajomy) może wystosować wniosek o wyłączenie samochodu spod zajęcia komorniczego. Okazuje się przeważnie, że wniosek taki przynosi pożądany skutek. Wzór takiego wniosku znajduje się w dziale WZORY PISM.

10. Rodzina może pomóc?

Oczywiście, że może. Niekoniecznie w sensie dosłownym. Przepisanie majątku na członka rodziny wymaga sprytu, nie zaś szlachetnego poświęcenia. Potrzebna będzie także spora dawka determinacji dłużnika. Trzeba jednak mieć na uwadze, że pomniejszanie swego majątku w toku postępowania egzekucyjnego… jest przestępstwem.

Kodeks karny nie pozostaje na takie poczynania obojętny! Jeśli więc wierzyciel dowie się o tym niecnym postępku, ma prawo żądać unieważnienia takiej operacji. Pozwala na to tzw. skarga pauliańska. Jest to więc metoda bodaj najbardziej ryzykowna.

11. A czy nie lepiej jest po prostu spłacić długi?

Odpowiedź jest oczywista – pewnie, że lepiej. Opisane sposoby to głównie forma ucieczki przed działaniami komornika, która nie może przecież trwać wiecznie, bez względu na sytuację dłużnika. Trzeba dodać, że są to metody nie tylko popularne, ale też najbardziej aktualne. W sieci roi się od innych porad, które niestety zestarzały się wraz ze zmianami prawa w tym zakresie.

Przechytrzenie komornika staje się coraz trudniejsze, ponieważ znajdujemy się w dobie elektronizacji wszystkiego co Nas otacza. Taki rozwój sytuacji, równocześnie daje komornikowi coraz więcej możliwości i sposobów na „dopadnięcie” dłużnika.

A oto artykuły które koniecznie MUSISZ przeczytać!

[0]
możesz dodać do koszyka kolejny formularz lub przejść do finalizacji transakcji
0.00 zł Zapłać

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
1 Udostępnień